REKLAMA
KantorBay - internetowy kantor wymiany walut


Tablica w Kopenhadze przypomina o polskich emigrantach z 1968 roku

Tablica-w-Kopenhadze-przypomina-o-polskich-emigrantach-z-1968-roku

Odsłonięcie pamiątkowej tablicy

 

– Prawie 50 lat temu ohydna nagonka ówczesnego reżimu komunistycznego w Polsce doprowadziła do wymuszonej emigracji prawie wszystkich pozostałych nad Wisłą Żydów. Stało się to w kraju, który kilkaset lat wcześniej – mimo wszystkich problemów i napięć – sami Żydzi nazywali Paradisus Judaeorum czy po prostu, po hebrajsku, Polin – powiedział Rafał Wiśniewski, Ambasador RP w Kopenhadze podczas uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej przybycie z Polski do Danii ponad 2 tys. żydowskich emigrantów, którzy opuścili Polskę po wydarzeniach z marca 1968 roku.

Odsłonięcie tablicy odbyło się 9 września w stolicy Danii. Została ona wmurowana w samym centrum miasta, na nabrzeżu, przy którym 45 lat temu zacumowany był specjalnie podstawiony przez władze duńskie statek-hotel St. Lawrence. To on stał się dla przybywających pierwszym domem, w którym przez kilka tygodni oczekiwali na normalne zakwaterowanie w nowej ojczyźnie. Na statku prowadzono dla nich zajęcia z języka duńskiego, a duńskie rodziny zapraszały ich do swoich mieszkań, aby lepiej zrozumieli realia i zwyczaje nowego dla siebie kraju.

W uroczystości uczestniczyli emigranci, ich rodziny oraz przedstawiciele społeczności żydowskiej i władz miejscowych. W swoim przemówieniu ambasador podkreślił dumę z bycia reprezentantem kraju, który jest dziś suwerenny i demokratyczny i troszczy się o wszystkich swych obywateli i w którym odżywa społeczność żydowska, a znaczne kręgi społeczeństwa wykazują rosnące zainteresowanie historią i kulturą Żydów. Ambasador Wiśniewski wyraził również wdzięczność licznym przedstawicielom duńskiej społeczności żydowskiej polskiego pochodzenia za propagowanie wiedzy o Polsce, jej historii i kulturze, pomimo czasami trudnych osobistych przeżyć.

Tablica w Kopenhadze przypomina o polskich emigrantach z 1968 roku

Marek Chrapot, Przewodniczący Związku Żydów z Polski w Danii, który był inicjatorem symbolicznego upamiętnienia przyjazdu emigrantów, podziękował za wsparcie dla tej inicjatywy ze strony przedstawicieli Polski i za moralną odwagę poruszania trudnych tematów.

– Nie wyobrażam sobie, jakie to uczucie być zmuszonym porzucić swój dom i rodzinę, utracić wszystko z powodu swojego wyznania. Być nagle potraktowanym jak zagrożenie – powiedziała Anna Mee Allerslev, burmistrz Kopenhagi ds. zatrudnienia i integracji. Zaznaczyła też, że należy pamiętać o jasnej stronie tamtych wydarzeń i o tym, że emigranci znaleźli w Danii nowy dom, a ich integracja ze społeczeństwem stanowi bardzo pozytywny przykład. W swoim przemówieniu odniosła się również do aktualnego kryzysu emigracyjnego w Europie, mówiąc że Dania już 45 lat temu udowodniła, że potrafi wspólnie nie zgodzić się na zło.

Tablica w Kopenhadze przypomina o polskich emigrantach z 1968 roku

Przewodniczący Gminy Żydowskiej w Danii Dan Rosenberg Asmussen również nawiązał do aktualnego kryzysu i wezwał Danię do ponownego wykazania się taką samą odpowiedzialnością jak wtedy. Zaznaczył, że uroczystość odsłonięcia tablicy to przede wszystkim święto na część nowego życia rozpoczętego w Danii i udanej integracji Żydów z Polski z miejscową społecznością.

Gospodarzami uroczystości byli: kopenhaska Gmina Żydowska oraz Związek Żydów z Polski w Danii. Wykonanie tablicy zostało sfinansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. Miejsce na wmurowanie tablicy udostępniła firma Nykredit.

Źródło: kopenhaga.msz.gov.pl
Fot: kopenhaga.msz.gov.pl

Leave a comment